wtorek, 26 listopada 2013

Mleko - pić czy nie pić?

       Ostatnimi laty temat „picia mleka” wzbudza wiele kontrowersji. Tyle w mediach słyszało się o akcji „Pij mleko będziesz wielki”. Od dziecka przekazywano nam wiedzę, jakie mleko jest zdrowe, że każdy powinien pić mleko, ponieważ jest idealnym źródłem przyswajalnego wapnia. Jednak, czy tak jest naprawdę? Czy mleko jest „lekarstwem” czy „trucizną”?



       Przez cały czas trwania moich studiów słyszałam jak ważne jest picie mleka. Jednakże, sama po 3 roku, kiedy miałam praktyki w jednej dietetycznej przychodni, dowiedziałam się o skutkach picia mleka.  Zaczęłam się zastanawiać czy może je lepiej odstawić. Chciałam wówczas wyleczyć swój trądzik. O tym jak mi się udało pisałam w poprzednim poście. Więcej informacji tutaj
Zaczęłam dużo czytać o mleku i kojarzyć pewne fakty związane ze zdrowiem moim i osób, z którymi pracowałam. Obecnie od ponad 3 lat nie piję mleka. Spożywam produkty mleczne, ale mleka w czystej postaci nie spożywam w ogóle.

       Oczywiście jest grupa ludzi, która świetnie przyswaja mleko, ale niestety większy odsetek ludzi spożywających mleko tak naprawdę nie przyswaja prawidłowo mleka. Zwyczajnie nasz organizm nie jest w stanie dobrze zmetabolizować wszystkich białek i laktozy zawartej w mleku, mimo, że skład mleka innych ssaków (a najczęściej pijemy mleko krowie) jest podobny do składu mleka kobiecego. Jest podobny, ale nie taki sam. Mleko krowie jest dla małych krów, a mleko ludzkie dla niemowląt. Ludzie nie są w stanie zmetabolizować wszystkich składników. Przez to często powstają problemy zdrowotne jak np. zmiany skórne- trądzik, atopowe zapalenie skóry, problemy gastryczne, wzdęcia, gazy, biegunki, zaparcia itp.

Wapń w mleku?

       Powszechnie uważa się, że wapń w mleku jest bardzo dobrze przyswajalny i wpływa na wzmocnienie kości i prawidłowe funkcjonowanie organizmu.

       W rzeczywistości po wieloletnich badaniach nie znaleziono powiązania profilaktyki i zmniejszonej liczby zapadalności na osteoporozę u ludzi pijących mleko i u niepijących. Wręcz przeciwnie, stwierdza się, że zbyt duże pice mleka może przyczyniać się do powstawania osteoporozy.

       Wapń zawarty w mleku nie jest dobrze przyswajalny. Jest to związane z nieprawidłową proporcją do fosforu, który jest odpowiedzialny za przyswajanie wapnia przez ludzki organizm.  Wielu naukowców twierdzi, że stosunek wapnia do fosforu powinien wynosić 2 do 1 i więcej. Wówczas jest najlepiej przyswajalny. Dlatego też zawarty wapń w produktach takich jak np.: pestki słonecznika, sardynki, brokuły itp. jest lepiej przyswajalny niż z mleka krowiego.

Mleko a dzieci?

       Tak naprawdę małym dzieciom nie podaje się mleka krowiego. Zwłaszcza niemowlakom. Mleko dla najmłodszych jest modyfikowane, czyli tzw. shumanizowane. Co to znaczy? Że został zmieniony skład ilości wszystkich minerałów, które obciążałyby nerki małych dzieci. Zawartość wszystkich minerałów w mleku krowim jest znacznie wyższa niż w mleku kobiecym, co po spożyciu przez małe dzieci często prowadzi do obciążenia nerek i  ich niewydolności, a nawet do śmierci. Starsze dzieci lepiej przyswajają mleko, ale tak naprawdę wiele ich dolegliwości z mlekiem nie jest kojarzonych. Uważa się, że mleko może wpływać np. na zmniejszenie odporności.

Alergia na mleko?

       O alergii na mleko szczegółowo pisałam w poprzednich postach, który znajdziesz tutaj
Jednak pokrótce chciałam przypomnieć, że zawarte w mleku białko – kazeina mimo, że znajduje się również w mleku kobiecym, tak na prawdę pod względem budowy chemicznej znacznie się różni. W związku z tym jest wiele osób, które mają alergię na białka kazeinowe zawarte w mleku krowim i innych ssaków. Często też, jeśli nie alergia to pojawia się nietolerancja, która bardzo przypomina swoimi objawami alergię. Zatem picie mleka w tej sytuacji jest niemożliwe. Jednakże wielu pacjentów ze spokojem może do swojej diety wprowadzać produkty mleczne np. sery podpuszczkowe, które podczas produkcji przez zawartą w nich podpuszczkę (enzym) zmieniają skład białek kazeinowych. Są one zwyczajnie rozkładane. Zatem dla ludzi trawienie ich jest ułatwione. 

       Kolejnym alergenem w mleku jest dobrze wszystkim znana laktoza. Cukier zawarty w mleku krowim. Podobniej jak z innymi składnikami i laktoza znajduje się w mleku kobiecym. Jednakże podobnie jak z kazeiną, ta w mleku krowim (czy innych ssaków) ma inny skład chemiczny niż w mleku kobiecym. Jest bardzo duża grupa ludzi, która jest uczulona, bądź ma nietolerancję na laktozę. Objawami często są wzdęcia, zgaga, gazy, wszystko spowodowane jest przez fermentację, jaka zachodzi w przewodzie pokarmowym przez niestrawiony cukier.
       Dodatkowo, im człowiek jest starszy, tym gorzej trawi laktozę. Jest to spowodowane unieczynnieniem wraz z wiekiem produkcji enzymu laktazy, który jest odpowiedzialny za trawienie laktozy.

Moje doświadczenia związane z mlekiem:

Znam wiele osób, które po odstawieniu mleka czuły się znacznie lepiej, niż kiedy mleko piły. Najczęściej swoich dolegliwości nie kojarzyły z piciem mleka, ale po jego odstawieniu już po 2-3 tygodniach zauważały poprawę w:
  • poprawa cery – wyleczenie z trądziku
  • ustąpienie występującej często zgagi
  • ustąpienie gazów
  • ustąpienie zaparć
  • ustąpienie wzdęć brzucha
  • ustąpienie kolek podczas aktywności fizycznej
  • złagodzenie objawów związanych ze skórą atopową
  • nawet uczucie zmęczenia nie występuje na co dzień


       Osobiście uważam, że warto spróbować na 3-4 tygodnie odstawić picie mleka. Można spożywać produkty takie jak: twarogi, sery podpuszczkowe, jogurty, kefiry itp. Samemu można zrobić małe doświadczenie i zacząć obserwować swój organizm, aby się przekonać czy dobrze tolerujemy mleko. Nikogo nie zmuszam do zupełnego odstawienia, ale ja osobiście sama nie piję mleka i wielu moich pacjentów i znajomych, którym opowiedziałam o mleku, po jego odstawieniu teraz czuje się dużo lepiej.







Źródło: ScienceNews.pl, Kulisy nr 42/2003, Kazimierz Kłodawski "10 powodów dlaczego nie warto pić mleka", dr E. Siwik „MLECZNY  LIST : PRZESŁANIE DO MOICH PACJENTÓW”

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz