niedziela, 9 października 2016

Jak schudnąć jeśli nie lubi się ćwiczyć?


      Często moi podopieczni zadają mi takie pytanie. Jak schudnąc jeśli nie lubi się ćwiczyć? Najważniejsze w takiej sytuacji jest to, aby zacząć od małych zmian, które mogą przynieść duże efekty. To właśnie małe kroki i małe zmiany w naszej codziennej aktywności fizycznej mogą zachować nasze zdrowie i poprawić wygląd naszego ciała.





       Na poczatek zastanówmy się co to jest aktywność fizyczna. Jedna z definicji mówi: Aktywność fizyczna to “jakikolwiek ruch ciała związany z kurczeniem się mięśni, który zwiększa wydatek energetyczny powyżej poziomu spoczynkowego”. Pojecie aktywności fizycznej obejmuje wysiłek podczas uprawiania sportu, zajęcia podejmowane w czasie wolnym, a również takie codzienne zajęcia, jak energiczne chodzenie, prace domowe oraz praca zawodowa związana z wysiłkiem fizycznym. Aktywność fizyczna jest czynnikiem silnie wpływającym na zdrowie i jakość życia.”




Zatem już małe wybory takie jak: chodzenie po zwykłych schodach zamiast ruchomych lub jazda windą, wysiadanie o jeden przystanek wcześniej i spacer do domu/pracy pieszo, jazda na rowerze do pracy/szkoły, spacery z psem, wspólne spędzanie aktywnie czasu z rodziną, pomogą nam zwiekszać stopniowo naszą aktywność fizyczną. Nie musimy od razu zaczynać katorżniczych treningów z Ewą Chodakowską czy Anną Lewandowską. Oczywiście są one bardzo pomocne, ale na początek skupmy się na tych małych wyborach. Dopiero po jakimś czasie spróbujmy odnaleźć dla siebie takie zajęcia sportowe, które będą nam sprawiać radość, a przy okazji pomogą nam w zachowaniu zdrowia i szczupłej sylwetki.




Niestety często jest tak, że stajemy się wygodni, a może nawet leniwi i wolimy podjechać gdzieś samochodem zamiast pójść pieszo, czy podjechać rowerem. Ktoś powie, ale mnie bolą kolana. Gwarantuję, że systematyczny ruch, czy to spacery, jada rowerem, pozwolą Ci załagodzić dolegliwości.


Starajmy się korzystać z prostych rzeczy takich jak: wspólny rodzinny spacer w parku, gra w piłkę z dziećmi lub wnukami, niedzielna wycieczka rowerem. Może spodoba Ci się Nordic Walking czyli spacery z kijkami, lub marszobiegi podczas spaceru z pieskiem? Zastanów się ile czasu spędzasz np. przed TV i postaraj się zrezygnować z 30 minut oglądania w zamian za spacer po okolicy.

WHO (Światowa Organizacja Zdrowia) zaleca dla osób między 18 a 64 rokiem życia co najmniej 150 Minut umiarkowanej aktywności fizycznej w tygodniu, co daje nam ok 20 minut dziennie. Czy to jest dużo? Możemy też wybrać zalecaną opcję co najmniej 75 minut intensywnego treningu tygodniowo czyli ok 10 minut dziennie. Wszystko po to, aby zachować pełnię zdrowia, ruchowość i zapobiegac chorobom cywilizacyjnym takim jak: otyłość, cukrzyca, choroby układ krążenia.



Już 30 minut spaceru pozwala nam spalić ok 130 kcal, 30 minut jazdy na rowerze ze śrenią prędkością 15km/h to ok 210 kcal, taniec ok 250 kcal, pływanie 270 kcal.

Zatem zacznij już dzisiaj i wysiadając z metra wybierz zwykłe schody zamiast ruchomych.
Niezapominamy też o tym, że również regularne spożywanie posiłków wspólnie z ruchem pomogą w szybszym osiągnieciu efektów.
W kolejnym artkule postaram się opisać, jak należy jeść kiedy już ćwiczymy systematycznie. Co wybrac przed i po treningu i czy koktajle białkowe są dla nas wskazane.


4 komentarze :

Łuczak Aleksandra pisze...

Oj tak, to jest i będzie problemem. Też zachęcamy do aktywności fizycznej! Zapraszamy na www.kcalmar.com/blog i do testowania naszego oprogramowania! Liczymy na pozytywny feedback. Życzymy sukcesów!

ieof okewk pisze...

Ja właśnie mam takie problemy że jestem zbyt leniwa żeby gdzieś wyjść pojeździć na rowerze,poćwiczyć. Ale miałam iść z koleżanką na siłownię i tak właśnie wybieramy się od miesiąca :/ i nigdy nie możemy tam dotrzeć :(

ieof okewk pisze...

Ja właśnie mam takie problemy że jestem zbyt leniwa żeby gdzieś wyjść pojeździć na rowerze,poćwiczyć. Ale miałam iść z koleżanką na siłownię i tak właśnie wybieramy się od miesiąca :/ i nigdy nie możemy tam dotrzeć :(

KingaZielinska pisze...

Klucz do sukcesu moim zdaniem jest właśnie w znalezieniu aktywności odpowiedniej dla siebie. Po prostu nie wierzę, że są ludzie, którzy nie lubią się ruszać w żaden sposób! ;) Śmieszy mnie też próba spojrzenia na aktywność fizyczna w kategorii zrywu typu: ok, idę biegać, bo bieganie jest trendy. Nie ważne co jest na topie, ważne, żeby robić, co się lubi i wtedy nie trzeba się zmuszać do cwiczeń ;) Ja uwielbiam spacery i pływanie i żadna siła nie musi mnie do nich zmuszać ;)

Prześlij komentarz