niedziela, 21 stycznia 2018

Śniadania- czy naprawdę należy je spożywać?

Jednym z interesujących i jakże kontrowersyjnych zagadnień są ostatnio śniadania. Często moi podopieczni zadają mi pytanie, czy aby na pewno należy je spożywać i czy są najważniejszym posiłkiem w ciągu dnia? Jeszcze nasze babcie i mamy mówiły: „Śniadanie zjedz jak król, obiadem podziel się z przyjacielem, a kolacje oddaj wrogowi”. Czy rzeczywiście ta zasada jest w praktyce taka ważna?




Ja w swoich poradach i jadłospisach zalecam spożywanie pierwszego posiłku nie później jak do godziny od wstania. W większości moich podopiecznych ta zasada się jak najbardziej sprawdza. Uczę też porcji do posiłków i przerw między nimi oraz oczywiście doboru produktów.

Jednak wiele badań pokazuje, że omijanie śniadań w codziennej diecie, nie musi być czymś złym w naszym odżywianiu. Naukowcy z Uniwersytetu w Alabamie przebadali około 300 osób, których celem była utrata masy ciała. Podzielili losowo osoby na 3 grupy. Pierwsza z nich miała odżywiać się tak, jak zawsze, druga miała jeść śniadania, a trzecie wykluczyć śniadania z codziennej diety. Badanie trwało 4 miesiące. Po tym okresie nie stwierdzono dużej różnicy pomiędzy osobami jedzącymi śniadania a tymi, które je opuściły. Oczywiście pytanie pozostaje ilość spożywanych kalorii. Innym podobnym badaniem zajął się dr James Betts z Uniwersytetu w Bath. Przez 6 tygodni badał 2 grupy osób z masą ciała w normie. Pierwsza grupa miała za zadanie pościć do południa, a druga jeść normalnie śniadania. Osoby jedzące przed południem miały spożywać 700 kcal do godziny 11, w tym 350 kcal do godziny od przebudzenia. Pacjentom mierzono poziom cukru we krwi i cholesterol na czczo i po posiłkach. Dodatkowo uczestnicy mieli urządzenie mierzone ich aktywność w ciągu dnia. Badanie pokazało, że osoby jedzące śniadania nie ograniczały wcale podjadania i później zjadanych porcji. Co najciekawsze, nie zmieniło się też ich spoczynkowe tempo metabolizmu. Jednakże, ci, którzy tych śniadań nie spożywali byli bardziej ospali z rana w porównaniu z druga grupą jedzącą śniadania. Spożywający śniadania dodatkowo więcej się ruszali, byli bardziej aktywni i dzięki temu spalali więcej kalorii, co wyrównywało ich całodzienny bilans energetyczny.

Badania, jakie do tej pory przeprowadzono wykazują, że brak śniadania w jadłosipsie nie ma jakiegoś większego wpływu na efekty utraty wagi lub jej utrzymanie. Ciągle są prowadzone nowe analizy, na które sama czekam z niecierpliwością. Najważniejsze w naszym odżywianiu jest całodzienny bilans kaloryczny, wybór produktów i aktywność fizyczna.

Sama na razie pozostanę przy śniadaniach, zarówno u siebie, jak i u moich podopiecznych.

Co należy jeść na śniadania?

Tutaj pojawia się kolejny spór dietetyków i specjalistów. Od dłuższego czasu bardzo modne stały się śniadania tzw. białkowo-tłuszczowe. Wcześniej zalecano pierwszy posiłek z przewagą węglowodanów. Przykładem było pieczywo, owoce lub płatki śniadaniowe. Dzisiaj częściej w zaleceniach zobaczymy jaja, łososia, awokado, produkty mleczne. Tutaj również jest prowadzony szereg badań. Rzeczywiście dla niektórych osób sama zalecam na śniadania wykluczenie węglowodanów, ale włączenie ich w późniejszych posiłkach. Ten sposób odżywiania często zalecany jest w insulinooporności czy cukrzycy, ale również Ci, którzy mają problem z wybudzeniem się. Taka propozycja białkowo-tłuszowego pierwszego posiłku sprawdza się u sportowców trenujących wieczorami lub osób się odchudzających.

Ciągle są prowadzone badania potwierdzające korzystne działanie śniadań białkowo tłuszczowych. Jak do tej pory wiemy, że mają one pozytywny wpływ na naszą gospodarkę hormonalną. Regulują poziom insuliny, kortyzolu i adrenaliny. Wszystkie te hormony mają ogromny wpływ na procesy metabolizmu tłuszczu i w późniejszym etapie, węglowodanów.







Moje osobiste doświadczenia.

Sama od marca na śniadania wybieram produkty białkowo tłuszczowe. Wcześniej zaczynałam dzień od owsianki z owocami. Jest to tak naprawdę kwestia przyzwyczajenia. Nie było to dla mnie jakieś trudne, ale brakowało mi czegoś słodkiego z rana. Na dzień dzisiejszy mam trochę inne cele w swoim odżywianiu, ale też pozostałam przy śniadaniu białkowo-tłuszczowym. Jednakże na gospodarkę moich hormonów nie wydaje mi się, że ta zmiana miała duży wpływ. Raczej cała zmiana mojego żywienia. Co jest logiczne i ogólne zawsze całościowe zmiany naszego odżywiania wpływa na nasz organizm osiągnięcie celów.

Zdjęcie użytkownika Dietetycznie na co dzień.

Podsumowanie

Często w swoich propozycjach na pierwsze posiłki dla podopiecznych zostaje przy węglowodanach, ale zdarza mi się też zamieniać i proponować śniadania białkowo-tłuszczowe. Jedno jest pewne, to nie tylko jedna znana, jak np. wykluczenie węglowodanów ze śniadań, będzie wpływać na nasze ciało i efekty. Ważne jest znaleźć dla siebie taki sposób odżywiania, przy którym będziemy się czuć najlepiej. Musimy sami spróbować wiele, aby poznać swój organizm. Najważniejsze jest zmiana wszystkich nawyków żywieniowych, o czym zawsze piszę i mówię. Nie wystarczy zmiana, tylko jednego nawyku, jeśli błędów jest więcej. Chyba, to też jest logiczne.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz